A niechaj to narodowie wżdy postronni znają…
Przyznaję się.
Prowadzenie bloga w języku Szekspira przerasta mnie. To, że bez problemów rozumiem MSDN nie znaczy, że mogę sprawnie pisać po angielsku. Może za jakiś czas. Tymczasem jednak język mojego bloga zmienia się na polski.
Advertisement

Moim zdaniem mądra decyzja – lepiej pisać dobrze po polsku niż bardzo kulawo po angielsku (nie twierdzę że tak było;) ).